2023-11-26

"To jest penis" Anna Salvia, Cristina Torrón

Seksualność jest naturalną i ważną częścią ludzkiego życia. Pierwsze rozmowy z dzieckiem na temat seksualności dotyczą różnic anatomicznych, budowy ciała, jego higieny, prokreacji. Ucząc dzieci różnych części ciała czasami omijamy te intymne. Wynika to z różnych powodów: nieumiejętności stosowania prawidłowej terminologii płciowej, braku wiedzy na temat rozwoju psychoseksualnego, w obawie, że zaciekawimy dziecko tematami, które są nieodpowiednie dla jego wieku. 

Książka "To jest penis" pomaga rodzicom wychowywać seksualnie. Wspólna lektura może być pretekstem do rozmowy o cielesności i płciowości. Z książki dowiadujemy się, że w różny sposób możemy nazywać części intymne. Penis i moszna to element ludzkiego ciała, dla którego wymyślono wiele określeń. Fachowymi nazwami są penis, prącie, członek. Nazwy te powinniśmy używać podczas wizyty u lekarza, na lekcji wychowania do życia w rodzinie, biologii. W domu możemy używać zarówno fachowych nazw, jak i różnych eufemizmów: siurek, parówka, ptaszek. 

 

Książka "To jest penis" zawiera wiele cennych informacji na temat zasad bezpiecznego kontaktu, zapłodnienia i ciąży, zmian towarzyszących dojrzewaniu, higieny intymnej genitaliów. Całość opatrzona jest ciekawymi ilustracjami. 

Na końcu znajduje się poradnik dla rodziców i edukatorów, który zawiera wskazówki na temat seksualności wieku rozwojowego. Znajdziemy w nim odpowiedzi na następujące pytania:

1. Kiedy stajemy się istotami seksualnymi?

2. Czy jest jakiś szczególny moment, od którego należy rozpocząć wychowanie seksualne?

3. Jakie tematy poruszać z dziećmi? 

4. Dlaczego trudno rozmawiać o seksualności ze swoim dzieckiem?

5. Czy rozmawiając z dzieckiem o sprawach dotyczących seksualności mogę negatywnie wpłynąć na jego rozwój psychoseksualny?

6. Jak możemy zapobiec wykorzystaniu seksualnemu? 

 

Zajrzyj to środka książki TUTAJ

 

Na rynku dostępna jest część "To jest wulwa", którą powinni przeczytać zarówno chłopcy, jak i dziewczynki. Dlaczego? Doświadczenie pokazuje, że wiedzę na temat nazw chłopięcych części intymnych mają obie płcie, jeśli zaś mowa o dziewczęcych genitaliach to widać ogromne braki w wiedzy.  Często milczą i jedni, i drudzy, ewentualnie posiłkują się różnymi eufemizmami.

 

Ocena: Bardzo dobra

Wydawnictwo: Debit

Czytany 157 razy